Nowe stacje, udogodnienia statyczne
i dynamiczne dla osób niepełnospraw-nych,
zagospodarowanie otoczenia,
parkingi, szy...
2
list prezesa
Szanowni Państwo,
Przed nami już niedługo poważne wyzwanie – wybory
do Parlamentu Europejskiego. W nied...
temat numeru
Działać w sprawach o żywotnym znaczeniu dla Polski
Od dłuższego czasu wspieram Prawo
i Sprawiedliwość jako...
4
kandydat
Szanowni Państwo, jestem
od 16 lat związany z samorzą-dem
radny gminny, potem powia-towy,
że znam i potraf...
5
nasze for um wo łomi n nr 1 (1) kwie cie ń 2014
spojrzenie na UE
25 maja Polacy po raz trzeci wybiorą
swoich przedst...
nasze for 6 um ow łimo n nr 1 (1) eikw cei ń 2014
nasz Papież
Zbliża się dzień kanonizacji Jana Pawła II
Wszyscy którzy...
jesteśmy Polakami. Można by
rzec, że kanonizacja Jana Pawła
II to „ukoronowanie” narodu
polskiego i Kościoła katolic-ki...
Znika szpetny płot z centrum Wołomina. Będzie parking
Udało się! Władze
Wołomina i „Społem”
zawarły porozumienie
dotyc...
of 8

Nasze forum-nr-1

Published on: Mar 3, 2016
Published in: Government & Nonprofit      
Source: www.slideshare.net


Transcripts - Nasze forum-nr-1

  • 1. Nowe stacje, udogodnienia statyczne i dynamiczne dla osób niepełnospraw-nych, zagospodarowanie otoczenia, parkingi, szybki dojazd, nowe pociągi, dogodne połączenie metrem... ustr. 8 Nie chodzi o to, by było „więcej Europy”, lecz o to, by była ona lepsza, a to znaczy często „mniej Europy”, mniej biurokracji i mniej ingerencji w sprawy państw członkowskich. Jest Pan liderem listy PiS w okręgu numer 4 co skłoniło pana, profesora akademickiego, socjologa wykładającego na uczelniach polskich i zagranicznych, autora licznych publikacji naukowych, a zarazem publicystę do kandydo-wania właśnie z listy Prawa i Sprawiedliwości? Od dawna jest zaangażowany w sprawy publiczne, w politykę, choć w inny sposób niż teraz. Prawo i Sprawiedliwość jest partią, która swoim pro-gramem i działaniami najbardziej mi odpowiada. Byłem związany z Prezydentem Lechem Kaczyń-skim, który powołał mnie w skład Narodowej Rady Rozwoju. Byłem członkiem jego Honoro-wego Komitetu Poparcia w wyborach prezydenc-kich 2005r. Bardzo cenię prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, jako polityka i jako intelektualistę. w numerze Kanonizacja Jana Pawła II Uroczystości na Placu 3 maja. Pomnik już w całości. Wołominianie wspominają. ustr. 6-7 O Eurowyborach Zadaliśmy pytania o Brukselę i wybory mieszkańcom Wołomina. Sonda. ustr. 2 Europa przyjazna rodzinie – Piotr Uściński. ustr. 4 Większa przejrzystość życia publicznego – Jarosław Krajewski. ustr. 5 Chcą służyć Polsce, słuchać Polaków – tego, co dla nich jest ważne. Ważne jest, abyśmy wybrali ludzi kompetentnych, sumiennych. Unia to wolny przepływ osób, towarów, usług, kapitału. To równe dopłaty dla polskich rolników. – Katarzyna Lubiak ustr. 5 Modernizacja kolei to szansa dla Wołomina Znika szpetny płot z centrum Wołomina. Będzie parking Udało się! Władze Woło-mina i „Społem” zawarły porozu-mienie dotyczące uprzątnięcia ponad 5600 m2 terenu w centrum miasta. ustr. 8 udokończenie na str. 3 nasze na euro Wołomin forum nr 1 (1) kwie cie ń 2014 temat numeru Działać w sprawach o żywotnym znaczeniu dla Polski Rozmowa z profesorem Zdzisławem Krasnodębskim, liderem listy PiS w wyborach do Parlamentu Europejskiego z okręgu obejmującego Warszawę i powiaty podwarszawskie Materiał wyborczy Komitetu Wyborczego Prawo i Sprawiedliwość
  • 2. 2 list prezesa Szanowni Państwo, Przed nami już niedługo poważne wyzwanie – wybory do Parlamentu Europejskiego. W niedzielę 25 maja każda Polka i każdy Polak będą mogli oddać głos na swoją formację i na jej kandy-data. Będą mogli wybrać, kto zadba o interesy Polski, ich małej społeczności i ich rodziny w Unii Europejskiej. To ważny wybór: pamiętajmy że także w Europarla-mencie zapadają decyzje ważne dla naszego państwa i dla wszystkich obywateli Rzecz-pospolitej. Polska potrzebuje zasadniczych, dobrych zmian. Zacząć je można i trzeba już teraz, wybierając dobrą drużynę, która chce i umie służyć Pol-sce i słuchać Polaków. Prawo i Sprawiedliwość słucha ludzi. Wie, czego pragną Polacy. Będziemy zabiegać sonda... o zapewnienie naszej Ojczyźnie bezpieczeństwa: zarówno militarnego, jak i energetycznego. Zachowa-my nasz własny pieniądz: polskiego złotego. Będziemy zabiegać o godną pracę i zdrowie Polaków tu, w kraju. O bezpieczeństwo rodzin. Europejskie fundusze muszą służyć także polskim dzieciom. Każdy z nas może mieć wpływ na to, jaka będzie nasza Pol-ska, jaka będzie Europa. Pokażmy wspól-nie, że Polska może być lepsza i silniejsza. Że Polacy mogą być bezpieczniejsi, zaś Eu-ropa i cały Zachód bardziej solidarne. Głosujmy 25 maja na Polskę sprawiedliwą i pra-wą, Polskę bezpieczną i silną. Głosujmy na Prawo i Sprawiedliwość. Jarosław Kaczyński ... o Brukseli, Euro i wyborach do Parlamentu Europejskiego Józef, lat 56. listonosz Prawdopodobnie tak, chociaż jeszcze nie podjąłem ostatecznej decyzji. Zapoznam się z kandydatami i zobaczę jaką mają wizję na działania w Parlamencie Europejskim. Co do euro to są od tego ludzie którzy się na tym znają, niech oni podejmują takie decy-zje. Skoro do tej pory nie wprowadzono w Pol-sce tej waluty to znaczy, że nie spełniamy pewnych warunków. Agnieszka, lat 21 studentka Na majowe wybory się nie wybieram, bo jestem zupełnie niezorientowana co dzieje się w polityce i na kogo chciałabym głoso-wać. Gdyby było inaczej to jak najbardziej, bo głupotą jest móc mieć wpływ na to kto będzie nas reprezentował i z tego nie korzy-stać. Nie sądzę , aby wprowadzenie waluty euro to był dobry pomysł. Polska i tak jest w słabej sytuacji ekonomicznej, a wprowa-dzenie euro pewnie pogrążyłoby jeszcze bar-dziej naszą sytuację. Berenika, 42 przedsiębiorca Oczywiście, że się wybieram. Chcę wes-przeć ugrupowanie które temu sprosta. Ważne, abyśmy mieli jak najwięcej przedstawicieli w Parlamencie Europejskim. Powinniśmy także jak najszybciej przystąpić do strefy euro ponieważ usprawni to działanie z zagranicz-nymi rynkami. Marzena, lat 34 analityk Nie wybieram się na te wybory ponieważ dla mnie nie mają one żadnego sensu. Pod żad-nym pozorem nie należy wprowadzać waluty euro ponieważ spłyną tylko z tego same nie-korzyści dla Polski. Nasz kraj nie jest jesz-cze gotowy na przyjęcie waluty. Andrzej, lat 51 rolnik Tak wybieram się i zagłosuje na partię która jest najbliżej „Polskiej wsi”. Unia Europejska sprawiła że unowocześniłem swoje gospo-darstwo rolne. To ważne dla rozwoju dla naszego kraju. A waluta euro … powiem szczerze, że się nie orientuje, ale wydaje mi się, że to jeszcze za wcześnie. Szymon, 29 adwokat Oczywiście że tak. Mam nadzieję że nasta-nie czas w którym Rzeczpospolita znowu będzie mocnym krajem. Im więcej ludzi z dobrymi pomysłami w Europie, tym więk-sze szanse na to, że nam w Polsce będzie żyło się lepiej. Mam nadzieje, że jak najdłu-żej przebywać będziemy poza strefą euro. Polska gospodarka mogłaby tego nie wytrzy-mać. Anna, lat 47 księgowa Oczywiście wybieram się na wybory, uwa-żam to za swój obowiązek wobec Polski. Poza tym to od nas zależy kto będzie nas reprezentował w Europie. Euro? Absolutnie nie, ponieważ byłoby to zabójstwo dla pol-skiej ekonomii i gospodarki. Tomasz, lat 1 licealista Nie wybieram się na wybory , bo dla mnie wszyscy politycy to oszuści. A Euro? Nigdy w życiu! Wiktoria, 33 architekt Tak, wybieram się na wybory, ponieważ nie chcę żeby patologiczne partie dostały się do PE i wierzę że mój głos im to uniemożliwi. Ci, którzy nie pójdą muszą pamiętać, że potem nie będą mogli krytykować i oceniać wybranych przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego. Euro… naprawdę, zdecydo-wanie nie. Krystyna, lat 76 emerytka Nie wybieram się na wybory, ponieważ ja się polityką nie interesuję. Mam dość kłótni i awantur między politykami. Powinni się zabrać do pracy. A Euro nie mam pojęcia. Mariusz, 60 dziennikarz Tak , wybieram się. Mam już nawet swoich kandydatów na których chcę zagłosować. Musimy za wszelką cenę dążyć do wyboru tych najlepszych z najlepszych, by byli oni naprawdę naszymi reprezentantami, by rozu-mieli nasze potrzeby. Euro oczywiście, że tak, ale w momencie który będzie korzystny dla Polski. Iwona, lat 39 lekarz Naturalnie, że się wybieram. Interesują mnie losy kraju i wiem że mój głos ma znaczenie. Dla każdego powinien to być obywatelski obowiązek. Jeśli euro ma szansę zmienić nasz kraj na lepszy to oczywiście należy roz-ważyć przyjęcie tej waluty. Ryszard, 38 ochroniarz Nie obchodzi mnie to, dlatego nie wybieram się na wybory. Ważniejsze jest dla mnie to co dzieje się w naszym kraju. Jeśli chodzi o euro to nie mam zdania. Anna, 53 nauczycielka Wybieram się ponieważ uważam to za oby-watelski obowiązek. Każdy kto chce jak naj-lepiej dla naszego kraju powinien iść na wybory. Wprowadzenie waluty euro popra-wiłoby naszą pozycję w Europie. Witold, 81 emeryt Tak, zagłosuję na partię która jest w stanie przywrócić dawny ład. Teraz w Polsce żyję się ciężko. Młodzi ludzie nie mają pracy, muszą wyjeżdżać. Kiedyś było inaczej. Co do euro, proszę Pana ja już za stary jestem by się nad tym zastanawiać. oprac. Paweł Banaszek Zbliżają się wybory do Parlamentu Europejskiego. Zadaliśmy krótkie pytania mieszkańcom Wołomina chcąc dowiedzieć się czy wybierają się na majowe wybory do Parlamentu Europejskiego oraz czy w Polsce powinna być waluta euro. nasze for um wo łomi n nr 1 (1) kwie cie ń 2014
  • 3. temat numeru Działać w sprawach o żywotnym znaczeniu dla Polski Od dłuższego czasu wspieram Prawo i Sprawiedliwość jako ekspert i jako obywatel. Chciałbym, aby ponow-nie objęła władzę w Polsce, bo tylko to gwarantuje nam pokonanie patolo-gii, rzeczywisty rozwój i budowę sil-nego państwa. Jakimi sprawami chciałby pan profesor zaj-mować się w swojej pracy w Brukseli i Stras-burgu? Jakie są najważniejsze sprawy, z któ-rymi przyjdzie się zmierzyć posłom w następ-nej kadencji PE? Są sprawy o żywotnym znaczeniu dla Polski, którymi powinien się zajmować każdy przedstawiciel PIS w PE – na przykład kwestią wyrównania bezpo-średnich dopłat do rolnictwa, polityką energetyczną, paktem klimatycznym czy polityką wschodnią Unii. Chciał-bym jednak zająć się także paroma innymi, ogólnymi sprawami, które leżą mi na sercu. Po pierwsze chciałbym na forum PE działać na rzecz wzmocnie-nia państw narodowych w ramach Unii. Po drugie działać na rzecz równorzęd-ności tych państw i wstępować prze-ciw coraz wyraźniejszemu systemowi hegemonialnemu. Szczególnie intere-suje mnie także polityka historyczna, próba narzucenia całej Europie, a tym samym także Polsce, nowej narracji historycznej. Będę także śledził sprawy dotyczące polityki naukowej i kultural-nej Unii. Niestety w tej dziedzinie także jest ogromna nierównowaga, Jako profesor zapewne wielokrotnie był pan pytany, brał udział w dyskusjach o różnych wizjach przyszłości Unii Europejskiej? Zapewne ma pan swój pogląd jak powinna wyglądać Unia w przyszłości? Jestem zwolennikiem Unii jako przede wszystkim związku państw narodo-wych. Powinniśmy przeciwstawiać się dążeniom do uczynienia z Unii super-państwa lub do dalszego federalizowa-nia Unii. Unijne instytucje ponadnaro-dowe, takie jak Komisja i Parlament, mają działać w ramach wyznaczonych przez traktaty, stać na ich straży, a nie dążyć do rozszerzenia swoich kom-petencji. Parlament powinien kontro-lować i czynić przejrzystymi decyzje podejmowane w Unii i stać się miej-scem kształtowania się politycznych idei i woli Europy. Unia nie powinna się kojarzyć obywatelom z absurdal-nymi ograniczeniami, z restrykcjami, ani z agresją kulturową, jak to niestety coraz częściej się dzieje. Nie chodzi o to, by było „więcej Europy”, lecz o to, by była ona lepsza, a to znaczy często „mniej Europy”, mniej biurokra-cji i mniej ingerencji w sprawy państw członkowskich. Jako socjolog zapewne zdaje sobie pan sprawę, że wybory do PE nie cieszą się w Polsce dużym zainteresowaniem opinii publicznej, w poprzednich dwóch wyborach frekwen-cja była na poziomie 25-30 procent? Z czego pana zdaniem to wynika, i jak temu zaradzić? Polacy wyróżniają na tle innych naro-dów europejskich dość wysokim, choć spadającym, poziomem akceptacji Unii, pozytywną jej oceną. Niestety nie idzie za tym znajomość funkcjonowa-nia tej organizacji, jej instytucji, brak jest zainteresowania tym, jak zapadają ważne decyzje, jakie procesy polityczne zachodzą w Unii. Polacy nie czują się aktywnymi podmiotami, uczestnikami tych procesów. W ogóle mało intere-sują się polityką zagraniczną. Unia jest dla wielu zwykłych ludzi jest czymś abstrakcyjnym. Istnieje gdzieś ponad naszymi głowami i musimy poddać się jej zarządzeniom, czy to dobrym, czy złym. Niestety rządy PO jeszcze pogłębiły tę bierność Polaków i Unia widziana jest przede wszystkim jako źródło dotacji - a po prawej stronie czę-sto jako zewnętrzne zagrożenie, któ-remu nie potrafimy się przeciwstawić. Tych postaw nie zmieni żadna kampa-nia wyborcza. Trzeba bardziej długo-falowych działań. Powinniśmy rozwi-nąć system edukacji politycznej i oby-watelskiej. Musimy uzdrowić polskie media, w tym przede wszystkim media publiczne. Jeśli zostałbym wybrany, chciałbym tak działać, by jak najwięcej ludzi, zwłaszcza młodych ludzi, mogło poznać instytucje europejskie z bliska. W jaki sposób zamierza pan przekonywać Polaków do wzięcia udziału w wyborach, do głosowania na PiS i na pana? Zamierzam robić to, co do tej pory robi-łem jako naukowiec, publicysta i anali-tyk – przedstawiać argumenty, dla któ-rych warto głosować na Prawo i Spra-wiedliwość, dla których konieczne jest odsunięcie od rządów Donalda Tuska, dla których warto, by drużyna PiS w Parlamencie Europejskim była duża i silna. PiS przedstawił niedawno swój program, w którym zarysował swoją poli-tykę zagraniczną i europejską, do tego będę się odwoływał. Jestem nową twa-rzą w polskiej polityce. Mam nadzieję, że Polacy mają już dość tych, którzy od lat mogli poznać w TVN24 czy w innych tego rodzaju mediach, i będą chcieli oddać głos nie na celebrytę, nie na sportowca, nie na kogoś, kto już był w wielu ugrupowaniach i wielokrotnie zmieniał poglądy, lecz właśnie na kogoś, kto chce innej, rzeczowej, poważnej polityki. Chcę poważnie rozmawiać z wyborcami, nie będę robił happenin-gów czy udawał kogoś, kim nie jestem. Przy okazji wyborów do PE kandydaci czę-sto pytani są o znajomość języków, a w pana przypadku jak wygląda kwestia znajomości języków obcych? Na co dzień w Bremie wykładam na uniwersytecie po niemiecku. Wykładam 3 także i publikuję po angielsku. Obok polskiego są to dwa języki, w których uprawiam swój zawód wykładowcy akademickiego i którymi posługuję się w życiu codziennym. Uczyłem się kiedyś także innych języków, w tym francuskiego i włoskiego. Mam teraz nadzieję, że uda mi się odświeżyć ich znajomość, zwłaszcza francuskiego. Trochę jeszcze pamiętam, z czasów szkolnych, rosyjski. Od wielu lat wykłada pan socjologię na Uniwer-sytecie w Bremie, jest pan znawcą niemieckiej polityki zagranicznej, proszę powiedzieć czy możemy się nauczyć czegoś od Niemców, jak dbać o polskie sprawy w UE? Niemcy fantastycznie wykorzystały integrację europejską do wzmocnienia swojego państwa i gospodarki. Mówi się, że są dzisiaj hegemonem Europy, że nad nią dominują. Potrafią kształ-tować politykę całej Unii, wpływać na regulacje Brukseli tak, by były dla nich korzystne oraz tak interpretować i osłabiać niekorzystne, by robiono dla nich wyjątek. W pewnych sprawach potrafią także zlekceważyć zalecenia Komisji. Szanują swoją konstytucję i swoją suwerenność, czują się zwią-zani ze swoim państwem. Możemy się wiele od nich nauczyć. Sądzę, że moja znajomość tego kraju bardzo by się przydała w PE i w ogóle w polskiej polityce europejskiej. udokończenie ze str. 1 Spotkanie z mieszkańcami podwarszawskiej miejscowosci Spotkanie z profesorem Zdzisławem Krasnodębskim, liderem listy PiS w wyborach do Parlamentu Europejskiego z okręgu obejmującego Warszawę i powiaty podwarszawskie – w czwartek 8 maja 2014r. o godz. 19.00 w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Wołominie. nasze for um wo łomi n nr 1 (1) kwie cie ń 2014
  • 4. 4 kandydat Szanowni Państwo, jestem od 16 lat związany z samorzą-dem radny gminny, potem powia-towy, że znam i potrafię realizować potrzeby Mimo trudnej sytuacji finansowej polskich samorządów udało się w tej kadencji zrealizować w powiecie wiele inwestycji, remontów, znacznie poprawiliśmy system melioracji, przy tym bardzo dobrze współpracowali-śmy ze wszystkimi gminami powiatu. Zahamowaliśmy również zadłużanie powiatu, obecnie zaczynamy spłacać zobowiązania zmniejszając zadłużenie. Również zadłużenie szpitala powia-towego przestało narastać, co mimo bardzo niesprawiedliwego kontraktu z NFZ, pozwala z nadzieją patrzeć w przyszłość, a nawet inwestować w szpital. Pozyskaliśmy kilkadzie-siąt milionów środków zewnętrz-nych, w tym w bardzo dużej części pochodzących z UE. Kandyduję z listy Prawa i Sprawiedli-wości do Europarlamentu. Uważam, że naszemu powiatowi, największemu na Mazowszu, należy się możliwość prezentowania naszych spraw i zabie-gania o nie na forum unijnym. Pro-szę Państwa, mieszkańców Powiatu młodzież lokalnym, najpierw jako obecnie pełnię funkcję starosty wołomińskiego. Swoją pracą pokazałem, lokalnej społeczności. Wołomińskiego o poparcie. Obiecuję rzetelną pracę dla naszego powiatu, ziemi Cudu Nad Wisłą, regionu, a także dla całej Polski i Europy. Moja wizja Europy to Europa nieza-leżnych ojczyzn, które łączy wolny obrót gospodarczy i wspólne warto-ści, Europa przyjazna rodzinie, oby-watelom i samorządom. Europa Ojczyzn Jestem zwolennikiem zachowania odrębności i różnorodności w Unii. Sprzeciwiam się tworzeniu jednego superpaństwa. Integracja powinna mieć pewne granice, powinna zabez-pieczać wolny obrót gospodarczy i społeczny, ale powinna dopuszczać dużą niezależność każdego z Państw. Europa Przyjazna Rodzinie Polska powinna skupić się na polityce prorodzinnej, także na poziomie unij-nym. Silna rodzina jest jedyną szansa na dobrą przyszłość Polski i Europy! Tradycyjny model rodziny to małżeń- Na przełomie marca i kwietnia w wołomiń-skich szkołach odbyły się spotkania dot. wyborów do Młodzieżowej Rady Miasta w Wołominie kadencji 2014-2016. Wzięli w nich udział przedstawiciele władz samo-rządowych z Panem Burmistrzem Ryszardem Madziarem na czele, Wiceprzewodniczącym Rady Miejskiej Panem Krzysztofem Wytry-kusem, młodzieżowi radni obecnej kaden-cji oraz gimnazjaliści i licealiści wołomiń-scy. Ci ostatni mieli okazję poznać działa-nie Młodzieżowej Rady, zobaczyć co udało się ich przedstawicielom do tej pory przez 2 lata zrobić, oraz zapytać Burmistrza o bie-żące sprawy w mieście. Widać było, że mło-dzi interesują się tym co się dzieje w Woło-minie. Mieli również mnóstwo pytań odno-śnie wyborów. Odbędą się one od 19 maja do 26 maja w 7 wołomińskich szkołach: 19 maja w ZS w Duczkach, 20 maja w ZS w Czarnej, 21 maja w ZS w Ossowie, 22 maja w III LO im. Jana Pawła II, 23 maja w gimnazjum nr 5 oraz I LO na ul. Sasina33, a 26 maja w gim-nazjum nr 2. Kandydować mogą wszyscy Ci, którzy ukończą 14 lat, a nie przekroczą 23 lat, są mieszkańcami Gminy Wołomin i wypełnią kartę zgłoszeniową wraz z 20 pod-pisami. Głosować na nich będą ich koledzy w wieku 13-24 lata. Na głosowanie należy wziąć dokument ze zdjęciem. W tym roku po raz pierwszy można kandydować z dowol-nego okręgu wyborczego. Jest ich w sumie 4. Okręg nr 1 to okręg gimnazjum w Ducz-kach, Ossowie i Czarnej. Okręg nr 2 to gim-nazjum nr 3 i III LO na os. Niepodległości, okręg 3 to gimnazjum nr 4 i nr 5, oraz ZS na ul. Legionów 85. Okręg 4 to gimnazjum nr 1 i nr 2, I LO na ul. Sasina 33 oraz Zespół Szkół Ekonomicznych To z którego okręgu dana osoba chce kandydować zależy tylko i wyłącznie od niej. Warto spróbować swo-ich sił w Młodzieżowej Radzie Miasta, zanim wystartuje się w prawdziwych wyborach. MRM to nie tylko kuźnia przyszłych samo-rządowców i nauka postawy obywatelskiej, ale jak pokazała obecna Rada to także cie-kawe inicjatywy oraz dobra zabawa. Może któryś z obecnych młodych radnych lub rad-nych następnej kadencji MRM będzie naszym przedstawicielem w Brukseli? Konrad Fuśnik stwo kobiety i mężczyzny wychowu-jące dzieci. Taki model powinniśmy doceniać, przeciwstawiając się rewo-lucji seksualno-obyczajowej napły-wającej z krajów tzw. zachodu. Nie możemy zgadzać się na promowanie dewiacji i zboczeń, nie możemy obo-jętnie przyglądać się rewolucji, której celem jest oderwanie nas od chrześci-jańskich korzeni Europy. Nasz ukochany Święty Jan Paweł II zachęcał Polskę do wstąpienia do Unii po to właśnie, aby-śmy naszą niezłomna postawą urato-wali tradycyjne wartości chrześcijań-skie i rodzinne. Dzieci są najlepszą inwestycją w naszą przyszłość. Musimy zrobić wszystko, aby młodzi ludzie nie bali się zakładać rodzin i planować potomstwa. Dziś przeszkodą dla nich jest bardzo często strach przed ubóstwem. Będę zabiegał o zmianę sposobu wydawania środ-ków z Europejskiego Funduszu Spo-łecznego. Wśród celów strategicznych EFS na czołowym miejscu powinno znaleźć się wspieranie rodzin wycho-wujących dzieci. Dziś te środki pomo-cowe często omijają rodziny. Europa Przyjazna Obywatelom i Samorządom Obecnie Europa jest przeregulowana, za dużo przepisów krępujących życie gospodarcze, wolność obywateli oraz utrudniających pracę samorządom. Należy zdecydowanie uprościć prawo unijne i ograniczyć je do niezbędnego minimum. Będzie wtedy łatwiej nam wszystkim funkcjonować. Zmniej-szy się także bardzo dziś kosztowna biurokracja. Chcę by Europa traktowała polskich obywateli tak samo jak pozostałych. Nie powinno być tak, że np. polski rol-nik ma mniejsze możliwości niż rol-nik z innego kraju. Czy w rolnictwie czy w przemyśle, wszędzie powinna być równa szansa na rynkowe konku-rowanie dla wszystkich. To spowo-duje, że w Polsce będzie lepiej, że Polacy nie będą musieli wyjeżdżać za chlebem do innych krajów unii. Europa przyjazna rodzinie Ruszają wybory do Młodzieżowej Rady Miasta w Wołominie – kuźni przyszłych samorządowców i ciekawych inicjatyw Może któryś z obecnych młodych radnych lub radnych następnej kadencji MRM będzie w przyszłosci naszym przedstawicielem w Brukseli? nasze for um wo łomi n nr 1 (1) kwie cie ń 2014
  • 5. 5 nasze for um wo łomi n nr 1 (1) kwie cie ń 2014 spojrzenie na UE 25 maja Polacy po raz trzeci wybiorą swoich przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego. Niestety wybory do PE nie cieszą się w Polsce dużym zaintere-sowaniem. wyborców. Tymczasem decyzje, które zapadają na sesjach Parlamentu Euro-pejskiego, kandydat W poprzednich dwóch wybo-rach do urn poszło mniej niż 30 procent odbywających się w Bruk-seli i Strasburgu, mają coraz większy wpływ na nasze codzienne życie. Polskie prawo w wielu dziedzinach musi być zgodne z prawem europej-skim, w którego tworzeniu coraz więk-szą rolę odgrywa Parlament Europej-ski. Dlatego bardzo ważne jest, abyśmy wybrali ludzi kompetentnych, sumien-nych, którzy w swojej pracy będą się kierować polskim interesem narodo-wym. Prawo i Sprawiedliwość na Większa przejrzystość życia publicznego w UE i rodzina Problemy demograficzne dotyczą większości państw UE, dlatego w Parlamencie Europejskim będę pracował na rzecz stworzenia rodzinom stabilnych warunków ekonomicznych. Rozmowa z Jarosławem Krajewskim, warszawskim radnym, politologiem, współautorem projektu uchwały w sprawie bezpłatnych przejazdów dla dzieci z rodzin wielodzietnych, wspierającym wprowadzenie nowej tańszej taryfy biletowej „Warszawa+” dla mieszkańców podwarszawskich miejscowości.. Jakimi sprawami chciałby się Pan zająć w Parla-mencie Europejskim? Jarosław Krajewski: Jako radny walczyłem o jawność życia publicznego – dostępność zawieranych przez ratusz umów i przejrzy-stość wydatków. Po 40 miesiącach sądo-wej batalii wygrałem walkę o ujawnienie imion i nazwisk zleceniobiorców. Dzięki temu mieszkańcy dowiedzieli się o kuli-sach funkcjonowania władz samorządo-wych. Działania na rzecz większej przejrzy-stości życia publicznego chcę kontynuować w Parlamencie Europejskim. Polacy mają prawo wiedzieć na co przeznaczane są ich podatki, jak zawierane są umowy, czy też jakie są mechanizmy powstawania skom-plikowanych unijnych przepisów. W Radzie zajmował się Pan również polityką spo-łeczną? To prawda. Z wykształcenia jestem polito-logiem ze specjalnością polityka społeczna i mam doświadczenie zawodowe uzyskane w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej. Jako radny proponowałem wprowadzenie powszechnej i trwałej polityki prorodzin-nej, rozumianej jako wsparcie dla wszyst-kich rodzin z dziećmi. Dodatkowo byłem współautorem projektu uchwały w sprawie bezpłatnych przejazdów dla dzieci z rodzin wielodzietnych. Problemy demograficzne dotyczą większości państw UE, dlatego w Parlamencie Europejskim będę pracował na rzecz stworzenia rodzinom stabilnych warunków ekonomicznych. A co zrobi Pan dla Wołomina? Wołomin, tak jak inne miejscowości pod-warszawskie jest ściśle powiązany ze stolicą. Wielu mieszkańców Wołomina codziennie dojeżdża do pracy w Warszawie i zależy im na jak najlepiej funkcjonującej komunika-cji. Dlatego będę wspierał realizację nowych inwestycji infrastrukturalnych, które pomogą Wołominowi w szybszym rozwoju. Już teraz, jako samorządowiec popieram wprowadzenie nowej taryfy biletowej „Warszawa+”, dzięki której mieszkańcy podwarszawskich miej-scowości uzyskają tańsze bilety komunika-cji miejskiej w aglomeracji warszawskiej. Jest Pan najmłodszym kandydatem na liście PiS w naszym okręgu. W jaki sposób zamierza Pan to wykorzystać? Mam dużo energii do działania. W swo-jej pracy radnego udowodniłem, że jestem odważny i skuteczny. Nie brakuje mi deter-minacji aby walczyć z urzędami o jawność życia publicznego. Chciałbym też promo-wać nowoczesny patriotyzm. Można to zro-bić budując atrakcyjną markę „POLSKA” w Europie. My, Polacy mamy wiele powo-dów do dumy. Warto zainteresować Euro-pejczyków naszymi sukcesami. Możemy pochwalić się wieloma polskimi produk-tami, którym obecnie brakuje odpowied-niej promocji. Czas to zmienić. A jak młodość przełoży się to na sposób prowa-dzenia kampanii wyborczej? Postawi Pan na Inter-net, czy jednak pozostanie przy tradycyjnej for-mie kampanii? Przede wszystkim stawiam na kontakt bez-pośredni z mieszkańcami. Jako radny często spotykam się z mieszkańcami, rozmawiam o ich problemach i czerpię inspirację do dzia-łań. Hasło kampanii PiS: „Służyć Polsce, słuchać Polaków” idealnie pasuje do stylu moich działań. Jeśli chodzi o formy kampa-nii, to będę aktywny również w Internecie, gdzie można skutecznie dotrzeć do części obywateli. Ale większość czasu spędzę roz-mawiając z mieszkańcami dzielnic i pod-warszawskich powiatów. Będę prosił Pola-ków o głosowanie 25 maja na mnie i popar-cia w ten sposób listy Prawa i Sprawiedliwo-ści. W piątek 2 maja od godziny 15.00 będę w Wołominie na Pl. 3 Maja, gdzie spotkam się z mieszkańcami. Serdecznie zapraszam wszystkich mieszkańców Wołomina. Warto poznać swoich kandydatów! Dziękuję za rozmowę i życzę sukcesu! Dziękuję i do zobaczenia w Wołominie! Jarosław Krajewski, 31 lat, kandydat nr 3 na liście Prawa i Sprawiedliwości z Warszawy i 8 powiatów podwarszawskich. Facebook: www. facebook.com/wybierzKrajewskiego W piątek 2 maja od godziny 15.00 Jarosław Krajewski będzie w Wołominie na Pl. 3 Maja, gdzie spotka się z mieszkańcami. swoich listach nie posiada celebrytów czy sportowców, którzy nie mają odpo-wiedniego przygotowania do pełnienia tak odpowiedzialnej roli. Na listach PiS są wybitni profesorowie, byli ministro-wie, doświadczeni posłowie i samorzą-dowcy. Wszyscy oni chcą służyć Pol-sce, słuchać Polaków – tego, co dla nich jest ważne. Nasze członkostwo w Unii Europej-skiej jest dla nas szansą ale i wyzwa-niem. Szansą na dogonienie bogat-szych krajów zachodu. Środki unijne, jeśli są dobrze wydawane, poprawiają jakość naszej infrastruktury, dzięki nim powstają drogi, gmachy uczelni wyż-szych, oczyszczalnie i wiele innych obiektów służących lokalnym społecz-nościom, wspomagają także naszych rolników, przedsiębiorców. Obecność w Unii to także wielkie wyzwanie i zadanie dla naszych euro-posłów, by w Brukseli i Strasburgu pilnowali, aby tworzone unijne prawo służyło Polsce i Polakom. Europa nie potrzebuje absurdalnych przepisów o krzywiźnie banana. Unia Europej-ska nie powinna ingerować w sprawy moralności, w te dziedziny życia, które powinny być regulowane na poziomie krajów członkowskich. Nasi europosłowie powinni dbać, by Unia Europejska była przestrzenią wol-nego przepływu osób, towarów, usług, kapitału. To są fundamenty, na któ-rych była tworzona. Powinni zabiegać o równe dopłaty dla polskich rolników. Powinni także sprzeciwiać się narzu-caniu Polsce obcych wzorców jak mał-żeństwa homoseksualne czy adopcja przez nie dzieci. Prawo i Sprawiedliwość chce Unii solidarnych i równych narodów, a nie superpaństwa. „Służyć Polsce, słuchać Polaków” - to hasło Prawa i Sprawie-dliwości. Jest ono zobowiązaniem dla wszystkich naszych kandydatów do Parlamentu Europejskiego, aby dobrze wypełniali swoją pracę. Zachęcam Pań-stwa do głosowania na listę Prawa i Spra-wiedliwości. To są ważne wybory, bo od decyzji podejmowanych na forum Parlamentu Europejskiego zależy wiele dziedzin naszego życia. Katarzyna Lubiak, Przewodnicząca Rady Miejskiej Chcą służyć Polsce, słuchać Polaków – tego, co dla nich jest ważne Ważne jest, abyśmy wybrali ludzi kompetent-nych, sumiennych. Unia to wolny przepływ osób, towarów, usług, kapitału. To równe dopłaty dla polskich rolników. To brak narzucania Polsce obcych wzorców jak małżeństwa homoseksualne czy adopcja przez nie dzieci. Na listach PiS są wybitni profesoro-wie, byli ministrowie, doświadczeni posłowie i samorządowcy, którzy o to zadbają.
  • 6. nasze for 6 um ow łimo n nr 1 (1) eikw cei ń 2014 nasz Papież Zbliża się dzień kanonizacji Jana Pawła II Wszyscy którzy nie wybierają się do Rzymu będą mogli wziąć udział w uroczystościach w Wołominie na placu 3 Maja. 27.04.2014 r. o godz. 17.00 rozpocz-nie się program artystyczny przybliża-jący sylwetkę już wtedy świętego Jana Pawła II. Następnie zostaną odsłonięte figurki dzieci na papieskim pomniku. Na koniec będzie można wziąć udział w uroczystej dziękczynnej Mszy Św. Osoby, które przybędą na niedzielne uro-czystości mogą być zaskoczone nowym wyglądem pomnika, czyli obecnością na nim dwóch dziecięcych figur: Tosi i Alka. Zastanawia fakt, skąd wziął się ten pomysł i kto go zrealizował? Autor pomnika dr Tadeusz Tchórzew-ski twierdzi, że taki był od początku jego zamysł artystyczny. Pomnik miał przedstawiać grupę figuratywną skła-dającą się z papieża pochylającego się nad grupką dzieci. Niestety ówczesny pośpiech, brak funduszy i konflikty pomiędzy osobami zaangażowanymi w ten projekt, uniemożliwiły jego pełną realizację w wyznaczonym terminie. Spowodowało to lawinę głosów kry-tycznych wobec pomnika i znalazł się on nawet na internetowej liście dzie-sięciu najbardziej nieudanych pomni-ków Jana Pawła II. Tę sytuację nale-żało zmienić. Gorącym orędownikiem takiej zmiany był burmistrz Ryszard Madziar. Zbigniew Paziewski radny miejski, w listopadzie 2013 r. powołał do życia Społeczny Komitet Ukończe-nia Pomnika Jana Pawła II w Wołomi-nie. Prace Komitetu były momentami dość burzliwe. Głównym problemem był wygląd figur przedstawiających dzieci. Każda z zainteresowanych stron miała inną koncepcję. Na szczęście doszło do kompromisu i artysta wykonał figury przyjęte z aplauzem nie tylko przez Komitet ale i przez świadków ich prób-nego umocowania na pomniku. Figurki Tosi i Alka, zostały ciepło przyjęte przez mieszkańców Wołomina. Przeważają głosy, że są one udane i „słodkie”. Ta zakończona sukcesem inicjatywa daje przykład, że można u nas bez angażowania pieniędzy publicznych, wysiłkiem społecznym i w zgodzie zrobić coś dla dobra nas wszystkich, dla upiększenia przestrzeni publicz-nej. Sądzę, że już teraz pomnik papieża w Wołominie zniknie z list pomników nieudanych i pojawi się na liście naj-piękniejszych pomników Jana Pawła II w Polsce. Mariusz Stępnik Figurki Tosi i Alka, zostały ciepło przyjęte przez mieszkańców Wołomina. Przeważają głosy, że są one udane i „słodkie”.
  • 7. jesteśmy Polakami. Można by rzec, że kanonizacja Jana Pawła II to „ukoronowanie” narodu polskiego i Kościoła katolic-kiego w Polsce jak i na świecie. Bogdan Sawicki Pontyfikat Jana Pawła II umocnił moją wiarę w Boga, ze względu na jego piękne kazania, które były drogowskazem i myślą przewodnią na dalsze życie. Przytoczę słowa, które najbardziej utkwiły mi w sercu: „Nikt na ludzkiej krzywdzie nie osiągnie swojego celu”. Cytat ten jest ponadczasowy i każdy człowiek powinien kierować się nim w swoim życiu. Kanonizacja Jana Pawła II jest świetnym przykładem, człowieka, który poświęcił całe swoje życie Bogu, żył w zgo-dzie z przykazaniami świetymi. Jan Paweł II jako Święty będzie wzorem do naśladowa-nia, jak postępować powinien każdy człowiek w ciągu całego swojego życia. Uroczystość kanonizacji jest niezwykle ważna dla nas Polaków, gdyż Papież Jan Paweł II jest naszym rodakiem i pokazał Polskę jako kraj wybitnie religijny. Podczas całego swojego pontyfikatu wspierał nas na duchu, kierował do nas swoje słowa i otaczał nas szczególną opieką i modlitwą. Za całe dobro Jana Pawła II Polacy będą wznosić modlitwy dziękczynne oraz błagalne w tych trudnych dla nas czasach, za nas wszystkich oraz ojczyznę do Ojca Świętego. nasze for um wo łomi n nr 1 (1) kwie cie ń 2014 wspomnienia o JP2 7 Stanisław Dol Początek mojego dorosłego życia zbiegł się z wybo-rem Kardynała Karola Wojtyły na Papieża. Od tej chwili Jan Paweł II jest moim drogowska-zem zarówno w życiu prywat-nym jak i zawodowym. Jego tolerancja wobec innych religii i dążenie do pogodzenia ludzi odmiennych wyznań pokazuje, że w życiu ważny jest wspólny cel. Nauczał ,że podziały mogą doprowadzić jedynie do destrukcji, a wspólny głos może zdziałać wiele. Podobnie jest w naszej lokalnej społeczności. Ważne jest aby w podejmowaniu nawet błahych decyzji liczyć się z opinią każdego, niezależnie od prezentowanych opcji. Jan Paweł II był człowiekiem, który tchnął w naród polski ducha wolności. Dzięki Niemu mogę żyć w wolnej Polsce, uczestniczyć w wolnych wyborach i wypo-wiadać się swobodnie. Jego nauki są uniwersalne w każdej dziedzinie życia, dlatego staram się czerpać z nich jak najwięcej. Konrad Fuśnik W tym roku mija 9 rocznica śmierci Jana Pawła II. Karol Wojtyła już 27 kwietnia 2014 roku będzie też wyniesiony na ołtarze i uznany świętym. Taką decyzję podjął papież Franciszek, który przewodniczył zgromadzeniu kardynałów w Watykanie. Droga Jana Pawła II do świętości jest najszybszą w nowożytnej historii Kościoła. To tylko pokazuje jak wielką osobą był nasz papież Polak. Jakie znaczenie dla mnie jako osoby młodej miało życie i pontyfikat Jana Pawła II? Jan Paweł II jest symbolem odzyska-nia przez Polskę wolności i obalenia komunizmu. Znane nam wszystkim słowa: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze Ziemi, tej Ziemi” mają dziś wymiar historyczny. Te słowa dla Polaków były bardzo ważne. Miały siłę kruszenia murów i podziałów jakie zastały Polskę i Europę po II wojnie światowej. Nasz papież cały czas nie ustawał w walce o pokój na świecie, wolność, godność każdego człowieka oraz ekumenizm. Nie ma drugiego takiego człowieka, który tak bardzo angażowałby się w sprawy całego świata. Bardzo ważne jest również przesłanie które nam zostawił w swoich encyklikach oraz naukach. Będę pamiętał papieża z Jego wzruszających pielgrzymek do Polski, gdzie na kilka dni ludzie zapominali o problemach i żyli tymi spotkaniami. Wielkim przeżyciem była dla mnie również Jego odejście. W 2005 roku miesiąc po śmierci pisałem maturę i pamiętam ten szczególny czas. W domu panowała przygnębiająca atmosfera, w telewizji puszczane były wspomnienia i słowa jakie nam zostawił, w kościołach ludzie gromadzili się aby się modlić, a kibice zwaśnionych klubów piłkarskich na stadionach jednali się ze sobą. Miałem 19 lat i czułem, że dla nas Polaków skończyła się pewna epoka. Papież zawsze był naszym najlepszym ambasado-rem na świecie, a w Polsce najwyższym autorytetem moralnym oraz duchowym. Wiedziałem, że będzie nam Go bardzo brakować. Zostawił jednak swoją spuściznę w postaci książek, pism, nauki, kazań. Rok wcześniej Polska wstąpiła do Unii Europejskiej. Jan Paweł II był zwolennikiem naszego przystąpienia do UE, ale zawsze powtarzał, że Unia „powinna być systemem nie tylko powiązań gospodarczych, politycznych, ale powinna być zbudowana na wartościach do których należy godność człowieka, wolność, sprawiedliwość, solidarność, odmowa dyskryminacji kogokol-wiek, przy zachowaniu tożsamo-ści i historycznych tradycji każdego z krajów członkowskich, tak aby mogły one dzielić się dziedzictwem wartości, które ukształtowało się przy ich współudziale”. Podkreślał, że Polska powinna odegrać znaczącą rolę w nowej Unii. I to dzięki Niemu możemy teraz cieszyć się wolnością iwybierać. To od nas, od naszych wyborów życiowych, od naszych przedstawicieli w kraju i za granicą będzie zależeć jak Polska będzie wyglądać za 5, 10, 50 lat. Wierzę, że będzie tak jak chciał Jan Paweł II. Rafał Gwara Kanonizacja Jana Pawła II to z pewnością jedno z najważ-niejszych wydarzeń ostatnich lat w Kościele katolickim. Dla mnie, jest to wydarzenie niezwykłe. Pamiętam jak brałem udział w mszy świętej którą Jan Paweł II odprawił w Katedrze św. Floriana w Warszawie podczas piel-grzymki w 2002 roku. Było to niesamowite przeżycie. Wtedy był „tylko” papieżem a od 27.04.2014 roku będzie świętym Kościoła katolickiego co napawa mnie ogromną dumą. Pisząc ten artykuł, zastanawiam się kim był dla mnie Jan Paweł II lub bardziej, za co go cenię i czego mogę się od niego nauczyć. Od Papieża Polaka możemy nauczyć się przede wszystkim otwartości. To On, jako pierwsza głowa kościoła katolickiego, spotykał i modlił się z przedstawicielami innych religii i kultur. Nigdy nie stawiał katolicyzmu na piedestał, uważał, że każda religia jest równie wartościowa. To dla mnie kolejny wyznacznik – jest nim szacunek wobec innych. Ale co tak naprawdę było dla mnie najważniejsze w życiu Karola Wojtyły? Papież był dla mnie wzorem wytrwałości. Wychowany w kraju w którym przeżył trudy wojny i reżim komunistyczny. Nigdy nie zatracił wiary w drugiego człowieka. Osiągnął najwyższą godność w Kościele, przeżył zamach na własne życie, nękany różnymi chorobami, znajdował w sobie do ostatnich chwil życia siłę by nieść pomoc i otuchę innym ludziom.Kanonizacja Jana Pawła II jest również ważna z perspektywy naszego kraju a może przede wszystkim, naszego narodu. To dzięki „naszemu” papieżowi, możemy spotkać się z serdecznością na całym świecie, mówiąc że „Do prawdziwego zjednoczenia kontynentu europejskiego droga jest jeszcze daleka. Nie będzie jedności Europy, dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha. Ten najgłębszy fundament jedności przyniosło Europie i przez wieki umacniało chrześcijaństwo, ze swoją Ewangelią, ze swoim rozumieniem człowieka i wkładem w rozwój dziejów ludów i narodów. Nie jest to zawłaszczenie historii. Jest bowiem historia Europy wielką rzeką, do której wpadają rozliczne dopływy i strumienie, a różnorodność tworzących je tradycji i kultur jest jej wielkim bogactwem. Zrąb tożsamości Europy jest zbudowany na chrześcijaństwie. A obecny brak jej duchowej jedności wynika głównie z kryzysu tej chrześcijańskiej samoświadomości.” Jan Paweł II przemówienie do prezydentów siedmiu państw europejskich, Gniezno, 3 czerwca 1997 roku.
  • 8. Znika szpetny płot z centrum Wołomina. Będzie parking Udało się! Władze Wołomina i „Społem” zawarły porozumienie dotyczące uprzątnięcia ponad 5600 m2 terenu w centrum miasta. W 2008 roku, czyli w chwili pożaru marketu przy ulicy Wileńskiej obie strony uznawały swoje prawo do tego terenu. Sprawy sądowe pomiędzy miastem a PSS Spo-łem toczą sie od lat .Cztery lata pózniej Sąd Okręgowy w Warsza-wie przyznał prawo do zarzą-dzania działką miastu. Z wyro-kiem nie zgodziły się władze PSS Społem, które wniosły ape-lację. I znów po wielu miesiącach sąd uznał, że teren należy do miasta. Ale to nie koniec. Teraz przed Sądem Naj-wyższym toczy się jeszcze proces kasa-cyjny wniesiony przez „Społem”. Kiedy się zakończy - nie wiadomo. Blaszany pogięty płot to nieciekawa wizy-tówka centrum każdego miasta. Starano się od lat coś z tym zrobić. Stąd pomysł burmistrza na nowe otwarcie i nowe propozycje. I udało się. Miasto musiało działać w oparciu o literę prawa. Nieustępliwe dotąd Społem przy-chyliło sie do niezbitych argumentów. Po negocjacjach z udziałem prawników porozumienie w tym tygodniu podpisali Prezes Zarządu Wiktoria Wierzba i Bur-mistrz Ryszard Madziar. Udało sie uzy-skać doskonałe warunki. Spółdzielnia na własny koszt usunie ogrodzenie - blaszany brzydki płot, uporządkuje bałagan, który tam pozostał wywiezie wszelkie nieczy-stości i zniweluje teren. Po tym wszyst-kim, jeszcze w połowie maja, teren zosta-nie udostępniony miastu, dla dobra jego mieszkańców – jak zaznaczono w porozu-mieniu . To niewątpliwy sukces burmistrza Madziara, jego służb. Należy też oczywi-ście dziękować Społem za przychylność, uwzględnienie interesów społecznego i publicznego. Co dalej? Na dziś wiadomo, że po uporządkowaniu terenu powstanie parking. Codziennie tysiące mieszkańców Wołomina podróżują do stolicy koleją. Teraz będą mogli zostawić tuż przy stacji samochód i przesiąść się do pociągu albo dalej robić zakupy w centrum miasta. Przy-szłość terenu po dawnym Globi zależy od wielu czynników, od możliwości budżeto-wych gminy. Ale być może także od pozy-skanych środków z UE - niektórzy kandy-daci PiS do europarlametu deklarują, że mozemy liczyć na ich pomoc. Dobra loka-lizacja w centrum miasta daje wiele możli-wości zagospodarowania. Jeden z pomy-słów to miejsce przyjazne mieszkańcom, gdzie mogliby się spotykać, odpocząć czy też napić się dobrej kawy w kawiarence. Alternatywa dla placu 3 Maja z placem zabaw i funkcjami usługowo-gastronomicz-nymi. Władze miasta zapewniają, że głos mieszkańców jest dla nich bardzo ważny. 8 z regionu Zarówno ja jak i PiS w Wołominie od początku mojej kadencji podejmowaliśmy szereg działań, aby wyczekiwana od kilku-dziesięciu lat inwestycja „Modernizacja linii kolejowej nr 6 Warszawa - Białystok – Sokółka” w końcu się rozpoczęła. Oma-wiany odcinek wchodzi w skład linii kole-jowej E 75 i I Paneuropejskiego Korytarza Transeuropejskiego. W działaniach tych wspierali nas miesz-kańcy Wołomina, którzy złożyli 1500 pod-pisów pod petycją do PKP o przyspiesze-nie terminu rozstrzygnięcia przetargu na realizację tej inwestycji i nadanie jej sta-tusu priorytetowego. Sporo czasu poświę-ciłem tej ważnej sprawie jaką jest „Nad-ziemne Metro” dla mieszkańców Woło-mina, ponieważ będzie to podstawowy śro-dek transportu dla osób dojeżdżających do Warszawy czy to do pracy, czy do szkoły. Kolej, która dzieli Wołomin na dwie części, stanowi wielkie utrudnienie, ale jednocze-śnie jest szansą na rozwój. Jest ona bardzo popularnym środkiem transportu i chcieli-byśmy, żeby pociągi jeździły częściej, ale ze względów logistycznych jest to niemoż-liwe. Już teraz kierowcy skarżą się, że szla-bany są zbyt często zamknięte i na prze-jazdach tworzą się korki. Nasze działania przyniosły w końcu efekt, bo przetarg został rozstrzygnięty, a w listopadzie 2012 roku podpisano umowę z wykonawcą w syste-mie „projektuj i buduj”. Właśnie dlatego nie widzimy jeszcze żadnych prac, tylko robotników biegających z „Łatami Mier-niczymi”, bo najpierw firma musi wykonać projekt, uzyskać wszystkie wymagane zgody, otrzymać pozwolenie na budowę i dopiero można rozpocząć inwestycję. W tej chwili wszystkie te prace są już na wykończeniu i od 28 kwietnia mają się rozpocząć prace modernizacyjne. Jednak nasze działania i wysiłek mieszkań-ców nie przyniosłyby efektu bez wsparcia ze strony Urzędu Miasta i Gminy Woło-min. Pan Burmistrz Ryszard Madziar od początku traktował tą sprawę jako jedną z najpilniejszych i osobiście uczestniczył w spotkaniach z PKP PLK. Plany na przyszłość Często mieszkańcy pytają mnie gdzie będą tunele i przejścia dla pieszych oraz jaki będzie zakres modernizacji? Przejazdy tunelowe wraz z przejściami pieszo rowe-rowymi, od początku zgodnie z projek-tem były planowane w miejscu obecnych przejazdów z zaporami. Dodatkowo prze-widziane było przejście pieszo rowerowe na wysokości ulicy Laskowej – Legionów stanowiące jednocześnie dojście do pero-nów na stacji Wołomin. I co najważniejsze od stacji Wołomin Słoneczna do Zielonki zostaną zbudowane dodatkowe tory prze-znaczone wyłącznie dla pociągów podmiej-skich jadących do Warszawy Wileńskiej. O podziemnym przejściu pieszo-rowero-wym na wysokości ul. Sikorskiego sły-szeliśmy już w poprzedniej kadencji, ale PKP uzależniała jego wykonanie od finan-sowania budowy przez Gminę Wołomin. I rzeczywiście, o tym przejściu dużo się mówiło. Niestety poprzednie władze nie podjęły żadnych działań, aby ono powstało. Podczas spotkania Burmistrza Ryszarda Madziara z Dyrektorem projektu PKP Pol-skich Linii Kolejowych SA. okazało się, że nie ma umowy pomiędzy gminą a PKP w tym zakresie. Uzyskaliśmy jednak zapew-nienie, że inwestor podejmie starania, żeby zabezpieczyć środki na dodatkowe przej-ście. I udało się - 17 kwietnia 2014 r. został rozstrzygnięty przetarg na wybudowanie przejścia wyłącznie ze środków PKP. 5 milionów złotych zostanie w kasie miasta. Dzięki inicjatywie mieszkańców Wołomina oraz wsparciu władz miasta gmina zaosz-czędzi sporą kwotę. Musimy jednak pamiętać, że każda inwe-stycja wiąże się z utrudnieniami dla miesz-kańców, a szczególnie ta, która ingeruje w główny krwioobieg komunikacyjny miasta. Wiele razy rozmawiałem na ten temat z Burmistrzem Ryszardem Madzia-rem i wiem, że Urząd zdaje sobie dosko-nale sprawę z czekających nas utrudnień, dlatego rozpatruje różne warianty komuni-kacyjne tak, aby mieszkańcy jak najmniej odczuli uciążliwość tej od kilkudziesięciu lat wyczekiwanej inwestycji. Oznacza to, że będziemy szybciej dojeżdżać z Woło-mina do dowolnej części Warszawy niż mieszkańcy Warszawy, którzy często mają do wyboru jedynie komunikację miejską i zatłoczone ulice. I dlatego warto iść na wybory do Parlamentu Europejskiego, bo właśnie dzięki środkom Unijnym, z któ-rych jest współfinansowana przebudowa kolei, Wołomin będzie mógł się dalej prężnie rozwijać. Leszek Czarzasty, Radny Rady Miejskiej Modernizacja kolei to szansa dla Wołomina Nowe stacje i perony, udogodnienia statyczne i dyna-miczne dla osób niepełnosprawnych, zagospodarowa-nie otoczenia, parkingi, szybki dojazd, nowe pociągi, dogodne połączenie metrem to znaczne korzyści jakie przyniesie mieszkańcom ta inwestycja. nasze for um wo łomi n nr 1 (1) kwie cie ń 2014

Related Documents