CZĘŚĆ IV
CESARSTWO
RozDziALI
SPISTREŚCI
PIERWSZY ROK CESARSTWA .......................... .
RozDZIALII
9
KAMPANIA Z ROKU 1...
320 Część IV
goniącymi armiami, mając przed sobą rzekę tylko na pół zamarzłą, co było
najgorsze. Toteż uczucie prawdziwego...
·----- CESARSTWO 321
wiadomość o jego śmierci i zawładnąć rządem wchwili niepokoju, wywołane­
go tą wieścią. Generał Malet...
322 Cz.ęść IV
Wielka Armia składała się już tylko z dwóch królów, jednego księcia, ośmiu
marszałków97, kilkuset żołnierzy ...
ROZDZIAŁ XII
KAMPANIA SASKA
Francu~i, uciekając, nie_ zatrzymali s_ię n~d Ni_em~em.. Wittgens_tein ~siłował
odciąc Macdona...
of 5

Napoleon i-jego-epoka-tom-2

Fragment książki, spis treści, index - z księgarni internetowej Grzbiet.pl http://grzbiet.pl/sklep/napoleon-i-jego-epoka-tom-2
Published on: Mar 3, 2016
Published in: Education      
Source: www.slideshare.net


Transcripts - Napoleon i-jego-epoka-tom-2

  • 1. CZĘŚĆ IV CESARSTWO RozDziALI SPISTREŚCI PIERWSZY ROK CESARSTWA .......................... . RozDZIALII 9 KAMPANIA Z ROKU 1805 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 23 RozDziAŁ III KAMPANIE W PRUSACH I W POLSCE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 55 ROZDZIAŁ IV CESARSTWO PO POKOJU WTYLŻV . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 86 ROZDZIAŁ V PIĄTA KOALICJA 124 ROZDZIAŁ VI CESARSTWO W LATACH 1810-1812 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 146 ROZDZIAŁ VII PUBLIKACJE ZA CZASÓW NAPOLEOŃSKICH 169 ROZDZIAŁ VIII NAUKA ............................................... 199 ROZDZIAŁ IX SZTUKI PI.ĘKNE ........................................ . 223 ROZDZIAŁ X BLOKADA KONTYNENTALNA I PRZEMYSL FRANCUSKI. . . 271 ROZDZIAŁ XI KAMPANIA ROSYJSKA ROZDZIAŁ XII KAMPANIA SASKA ROZDZIAŁ XIII KAMPANIA FRANCUSKA ................................ . ROZDZIAŁ XIV 291 323 355 WYSPA ELBA l STO DNI. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 394 ROZDZIAŁ XV WYSPA ŚWIĘTEJ HELENY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 425 http://grzbiet.pl/sklep/napoleon-i-jego-epoka-tom-2 Przykładowy rozdział książki: Napoleon i jego epoka Tom 2 Książki historyczne Uwaga! Próbka wygenerowana automatycznie, oryginalne wydawnictwo może wyglądać inaczej. Internetowa księgarnia historyczna Grzbiet.pl
  • 2. 320 Część IV goniącymi armiami, mając przed sobą rzekę tylko na pół zamarzłą, co było najgorsze. Toteż uczucie prawdziwego triumfu ogarnęło Francuzów, triumfu okupionego olbrzymimi ofiarami, lecz jednego z najchlubniejszych w historii, gdyż te 28 000 żołnierzy, walczących wczasie przekraczania rzeki z72 000, po­ winni byli być wzięci co do jednego.Joseph de Maistre pisałwr.l813: 'Napo­ leon nie okazał się nigdywiększym, jakwsposobach wydobycia się zkatastrofy wroku 1812": W tym czasie Wielka Armia podążała szybkim marszem ku Ziembinowi. Czaplic nie zburzył mostów, które wskazują drogę na tej błotnistej dolinie. Zimno stawało się coraz dotkliwsze, a jednak widziano każdego ranka Druota golącego się wrozpiętej na piersiach koszuli, aNarbonne'a, który pomimo póź­ nego wieku i klęsk armii nie stracił wcale dobrego humoru i dbałości o piękny wygląd, fryzującego włosy i pudrującego się. Kozacy ciągle niepokoili armię, raz usiłowali porwać Oudinota. Napoleon, przybywszy Sgrudnia do Smorgo­ ni, napisał tam 29. Biuletyn, pierwszy, zktórego Francja dowiedziała się o klę­ sce - dłużej ukrywać ją było niepodobieństwem. "Konie kawalerii, artylerii i ciągnące wozy zdychają tysiącami~ mówi on tam. O stracie ludzi przemilczano, lecz pozwalano domyślać się dezorganizacji armii i dodano: "Ci, których natura stworzyła wyższymi ponad wszystko, zachowali wesołość i zwykłe swoje zwyczaje; na klęski zapatrywali się jako na sposobność do zyskania nowej sławy': Biuletyn kończył się następującymi słowami: "Zdro­ wie JCM Cesarza i Króla nigdy nie było lepsze': Zdanie to przytaczano często jako dowód potwornego egoizmu. Nie było ono szczęśliwe, trzeba to przyznać, lecz miało ono na celu zniechęcenie spiskowców. Istotnie 6 grudnia Napoleon dowiedział się o spisku generała Maleta, który ugruntował powodzenie swego przedsięwzięcia na rozpowszechnionej fałszywej wieści o jego śmierci. Wiado­ mości, otrzymane z Paryża, obawa, aby Niemcy, dowiedziawszy się o klęsce, nie zechcieli zatrzymać go jako więźnia, skłoniły cesarza, pomimo przeciwnego zda­ nia Daru i diuka Bassano, do opuszczenia armii i powrotu do stolicy. Wieczo­ rem, zaraz po przybyciu do Smorgoń, wezwał do siebie wszystkich marszałków, wyjawił im swe zamiary i chwalił ich piękne czyny. ,,Gdybym się urodził na tro­ nie, gdybym był Burbonem, byłoby mi łatwo uniknąć błędów", powiedział, aby usprawiedliwić swoją lekkomyślność. Potem dał im radę, jak mają doprowadzić odwrót do końca, ucałował ich i opuścił, zabierając zsobą tylko Duroca, Caula­ incourta, Moutona, Polaka, kapitana Wąsowicza i mameluka Rustana; dowódz­ two powierzył Muratowi. Wyjechał w największej tajemnicy, obawiając się, że zostanie zatrzymany przez Niemców lub przez Kozaków. Przybył do Paryża 19 grudnia, wdwa dni po ogłoszeniu 29. Biuletynu. Słusznie tak spieszył się z powrotem do stolicy, po przybyciu w przykre zdumienie wprawiła go wiadomość, że spisek Maleta był już bliski sukcesu. Generał sądził, że kampania rosyjska przedstawia doskonalą sposobność do urzeczywistnienia projektów, snutych od dawna. Ponieważ cesarz oddalał się często nawojnę, należało skorzystać zjego nieobecności, żeby rozpowszechnić http://grzbiet.pl/sklep/napoleon-i-jego-epoka-tom-2 Przykładowy rozdział książki: Napoleon i jego epoka Tom 2 Książki historyczne Uwaga! Próbka wygenerowana automatycznie, oryginalne wydawnictwo może wyglądać inaczej. Internetowa księgarnia historyczna Grzbiet.pl
  • 3. ·----- CESARSTWO 321 wiadomość o jego śmierci i zawładnąć rządem wchwili niepokoju, wywołane­ go tą wieścią. Generał Malet znany był ze swych przekonań republikańskich, za które najpierw popadł wniełaskę, a następnie został uwięziony. 22 października uciekł z lecznicy, gdzie go trzymano, udał się do koszar Po­ pincourt, podał się za generała Lamotte'a, jednego z oficerów fortecy paryskiej, i na mocy tałszywych papierów, sfabrykowanych przez siebie podczas uwięzie­ nia, usiłował przekonać wszystkich, że Napoleon zmarł 7 października wMo­ si...."Wie i Senat, zebrawszy się wnocy, ogłosił Republikę. Uwierzono mu i udano się z.1 nim. Poszedł do La Force, uwolnił dwóch generałów: Lahoriego iGuidala, uwięzionych przed kilku miesiącami zpowodu kontaktów zAnglikami; stali się oni jego wspólnikami, oddanymi mu tym bardziej, że nie wiedzieli o podstępie. Prefekt Sel....>vany, Frochot, wpadł wpułapkę. Minister policji Savary iprefekt po­ licji dowiedzieli się ospisku dopiero wtedy, kiedy ich aresztowano iodesłano do Conciergerie. Jedynie opór generała Hulina, dowódcy fortecy paryskiej, które­ go Malet zmuszony był powalić wystrzałem z pistoletu, zaniepokoił spiskowca. Poznano go iaresztowano. W rzeczywistości winnym był tylko on sam, jednak komisja wojskowa skazała na śmierć czternastu nieszczęśliwych, zktórych dwu­ nastu natychmiast rozstrzelano. Pomimo republikańskich przekonań Maleta jest pewne, że wspisku wzięli udział także rojaliści izamierzali zniego skorzystać. Kiedy Napoleon przybył do Paryża, wrażenie, wywołane tą nadzwyczajną próbą, już się zatarło i tylko żartowano z policji, która pozwoliła się tak oszu­ kać, izjej naczelników, którzy tak łatwo dali się zwieść. Jednak cesarz długo nie mógł zapomnieć o tym wypadku, który jasno wykazywał całą kruchość jego systemu. Tak więc władza cesarska nie istniała poza nim, poza jego osobą, nikt nie pomyślał, że w razie jego śmierci zostawał Napoleon II, nikt nie pomyślał o ,,Instytucjach Cesarstwa': Tymczasem odjazd Napoleona pociągnął za sobą fatalne skutki. Murat oka­ zał się niezdolny do zastąpienia go. Zabrakło duszy, armia zdezorganizowała się ostatecznie. Gwardia, która, idąc na czele i korzystając pierwsza zzapasów zabieranych po drodze, ucierpiała najmniej, nawet ta Stara Gwardia, nie będąc zmuszona ochraniać cesarza, rozprzęgła się. 6 grudnia mróz jeszcze się powiększył; ptaki padały zamarznięte, ludzie śli­ zgali się po gołoledzi, wlekli się przez jakiś czas, wreszcie padali, aby więcej nie powstać. 9 grudnia przy 28 stopni mrozu pozostałe 40 000 żołnierzy zgro­ madziło się wWilnie. Nazajutrz przybyła awangarda rosyjska. De Wrecle na czele 2000 Bawarów opierał się jakiś czas, lecz został zmuszony do cofnięcia się i rozpoczęła się ucieczka. Gdyby zdołano wytrwać dwadzieścia cztery godziny dłużej, ocalono by część armii; 20 000 żołnierzy, między nimi 300 oficerów i7 generałów, wpadło wręce Rosjan. Armia francuska przybyła 13 grudnia do Kowna, licząc 1000 żołnierzy uzbrojonych, 9 armat i 20 000 maruderów: byli to wdodatku rekruci, którzy nie brali udziału wkampanii. http://grzbiet.pl/sklep/napoleon-i-jego-epoka-tom-2 Przykładowy rozdział książki: Napoleon i jego epoka Tom 2 Książki historyczne Uwaga! Próbka wygenerowana automatycznie, oryginalne wydawnictwo może wyglądać inaczej. Internetowa księgarnia historyczna Grzbiet.pl
  • 4. 322 Cz.ęść IV Wielka Armia składała się już tylko z dwóch królów, jednego księcia, ośmiu marszałków97, kilkuset żołnierzy Starej Gwardii i generałów bez armii. Murat uciekał w kierunku Gąbina. Ney po raz piąty zorganizował ariergardę z 700 ludzi, lecz ci opuścili go 14-go, kiedy Rosjanie zaatakowali Kowno. Marszałek pozbierał ich broń, jeszcze nabitą, i stawił czoło Rosjanom, dając tym sposo­ bem czas Heymesowi iGerardowi zgromadzić 30 żołnierzy itrzy lekkie działa. Z tym posiłkiem Ney utrzymał się do nadejścia nocy przy bramie od strony Wilna. Podtrzymując do ostatniej chwili honor oręża francuskiego, poświęca­ jąc po raz setny od czterdziestu nocy swe życie iswoją wolność dla ocalenia kil­ ku Francuzów więcej, opuścił on ostatni zWielkiej Armii tę fatalną Rosję, po­ kazał światu jak zogromną odwagą walczyć pomimo bezsilności wobec losu. Wreszcie szczątki Wielkiej Armii dotarły do Królewca; Niemcy, widząc je, mogli mieć wyobrażenie o rozmiarach klęski francuskiej i przygotować się do skorzystania z niej. Szpitale wkrótce nie mogły pomieścić chorych. Nagle pewnej nocy temperatura spadła do 20 stopni. Ta nagła zmiana powiększyła śmiertelność. Niektórzy Francuzi, zatrzymani w Rosji w skutek wojny, osiedlili się tam i pozostali na zawsze. Między innymi ranny pod Smoleńskiem Cui, został na­ uczycielem gimnazjum wWilnie, a jego syn, major Cui, wsławił się jako strateg ikompozytor. Był autorem operyAngelo idoradcą Skobielewa przed jego sław­ ną wyprawą bałkańską. http://grzbiet.pl/sklep/napoleon-i-jego-epoka-tom-2 Przykładowy rozdział książki: Napoleon i jego epoka Tom 2 Książki historyczne Uwaga! Próbka wygenerowana automatycznie, oryginalne wydawnictwo może wyglądać inaczej. Internetowa księgarnia historyczna Grzbiet.pl
  • 5. ROZDZIAŁ XII KAMPANIA SASKA Francu~i, uciekając, nie_ zatrzymali s_ię n~d Ni_em~em.. Wittgens_tein ~siłował odciąc Macdonaldowi drogę do Niemiec, kieru,ąc się ku Gąbmow1. Gene­ rał York, który dowodził 20 000 Prusaków, tworzących główną siłę korpusu Macdonalda, podpisał 3 grudnia zRosją konwencję, na zasadzie której wojska pruskie miały być rozłożone na leżach na granicy i pozostać bezczynne przez dwa miesiące. "Prusacy czekali tylko sposobności, aby zerwać przymusowy sojusz: skorzystali z niej. Nie mogli jednak zdecydować się na to, by pomóc swojemu zwycięzcy wwyparciu z kraju tych, którzy przedstawiali się jako za­ borcy. Starali się jednak pogodzić patriotyzm z honorem wojskowym. Było to opuszczenie, lecz nie zdrada. Odmówili wydania Macdonalda Rosjanom iopuścili go dopiero wtedy, kiedy już mu nie groziło niebezpieczeństwo. Gene­ rałowie York iMassenbach napisali do niego list, tłumacząc mu swój postępek. Massenbach usprawiedliwiał się ze swego nagłego odjazdu, dodając, że chciał oszczędzić sobie zbyt przykrego położenia. Obawiał się, aby uczucie szacunku i poważania, jakie zachowa do ostatnich dni swego życia dla Macdonalda, nie przeszkodziły mu wwypełnieniu obowiązku': Niemniej jednak marszałek zmuszony był opuścić linię Niemna i przyspie­ szyć pochód w stronę Wisły. Prusy Wschodnie, podburzone decyzją Yorka iproklamacjami cara Aleksandra, nie dawały bezpiecznego schronienia szcząt­ kom Wielkiej Armii. Murat opuścił czym prędzej fortece, leżące nad Pasłęką i Pregołą, i skierował się ku Wiśle. Anglicy zawładnęli Piławą i dostali się na Zalew Wiślany. Król Neapolu, mocno zaniepokojony o swoje królestwo, oba­ wiając się, że Napoleon gotów je poświęcić, i nie dowierzając nawet królowej Karolinie, opuścił armię wPoznaniu, żałując głośno, że nie przyjął propozycji, jakie mu robili Anglicy. Powierzył dowództwo ks. Eugeniuszowi, który odzna­ czył się podczas kampanii rosyjskiej rzadkim męstwem, znajomością sztuki wojskowej iwielkimi zaletami charakteru. Wreszcie był on księciem, co też należało brać pod uwagę przy panującym wówczas porządku, gdyż ten stał się wkrótce monarchiczny, jak za czasów Lu­ dwikaXIY. Nie wiedziano jeszcze, jak postąpią Rosjanie. Można było przypuszczać, że, zadowoleni z odparcia najazdu, zatrzymają się nad Wisłą. W głównym sztabie Aleksandra znajdowali się generałowie, którzy dawali mu taką radę. Nalegali na to, aby car zaproponował pokój, żądając odstąpienia wschodnich prowincji http://grzbiet.pl/sklep/napoleon-i-jego-epoka-tom-2 Przykładowy rozdział książki: Napoleon i jego epoka Tom 2 Książki historyczne Uwaga! Próbka wygenerowana automatycznie, oryginalne wydawnictwo może wyglądać inaczej. Internetowa księgarnia historyczna Grzbiet.pl